2011/10/17

na otchłani

Witaj Ty, która jesteś.
Fragment ten pozostawiam, dla Ciebie.


 ...
na otchłani przechodzisz

rozmyta,
od niedokonania, w pół
słowem.

ważony,
w dłoni jeszcze po ostrze.
odstaję cieniem
jego rękojeści.

a ledwie rozchylam
łuki twoich żeber.

marivs.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz